Baszta Rycerska
Dwudziestometrowa neogotycka baszta, ukryta w lesie miejskim na historycznym Grodzisku, to miejsce z którym związana jest nietypowa historia romantycznego marzycielstwa i miejskiej legendy. Dziś, po gruntownej renowacji z 2021 roku, działa jako bezpłatna wieża widokowa z ekspozycją średniowiecznej broni i zbroi. Z tarasu na szczycie rozpościera się widok na stare miasto Wodzisławia Śląskiego, a przy dobrej pogodzie sięgający aż po wschodnie Sudety.
Co ciekawe, mimo średniowiecznego wyglądu, baszta nie ma z tym okresem nic wspólnego.
- interaktywna wystawa średniowiecznej broni
- malownicze widoki na Sudety
- historia romantycznego marzycielstwa
- idealne miejsce na rodzinną wycieczkę
- bezpłatny dostęp dla wszystkich
Historia zameczku myśliwskiego na Grodzisku
Baszta powstała w latach 1867-1868 jako część prywatnego zameczku myśliwskiego. Jej budowniczym był Edward Brauns – emerytowany pułkownik i ówczesny właściciel Wodzisławia, który słynął z romantycznych zapędów. Postanowił stworzyć sobie w lesie miejsce stylizowane na średniowieczną rezydencję rycerską, kompletne z alejkami spacerowymi i małym ogrodem zoologicznym.
Brauns cieszył się swoim dziełem zaledwie 13 lat – zmarł w 1881 roku. Po jego śmierci zameczek zmienił przeznaczenie. Od 1925 roku nowy właściciel, Stefan Krzystek, prowadził tu restaurację pod intrygującą nazwą „Rycerska Ruina Zamkowa”. Lokal funkcjonował, co ciekawe, również przez około 13 lat.
Liczba 13 przewija się w historii baszty jak niedobry omen. Brauns użytkował zameczek 13 lat, restauracja działała mniej więcej tyle samo, a kolejna renowacja w 1991 roku również wytrzymała 13 lat – do czasu podpalenia obiektu w 2004 roku przez nieznanych sprawców.
Od 1938 roku baszta zaczęła popadać w ruinę. Dopiero w 1991 roku, staraniem Towarzystwa Miłośników Ziemi Wodzisławskiej, przeprowadzono pierwszy poważny remont. Stworzono wtedy punkt widokowy z lunetą, a na czterech kondygnacjach urządzono przestrzenie wystawiennicze dla lokalnych artystów. Pierwszego dnia otwarcia na wieżę wspięło się 338 osób.
Niestety w czerwcu 2004 roku obiekt został podpalony. Przez kolejne lata stał w ruinie, aż w 2021 roku przeprowadzono kompleksową renowację, która nadała baszcie obecny kształt i funkcję.
Co zobaczysz w Baszcie Rycerskiej
Wejście do baszty prowadzi po schodach wijących się przez pięć kondygnacji. To około 20 metrów wspinaczki, ale drewniane podesty i ekspozycje rozmieszczone na poszczególnych poziomach sprawiają, że można robić sobie przerwy.
Na trzeciej kondygnacji czeka zbroja rycerska, a na kolejnych piętrach rozbudowana wystawa replik dawnej broni. Wszystkie eksponaty wykonał płatnerz – rzemieślnik specjalizujący się w odtwarzaniu historycznego uzbrojenia. Znajdziesz tu hełmy różnych typów, tarcze, piki, buzdygany, halabardy oraz miecze jedno- i oburęczne.
Nie jest to typowe muzeum „tylko patrzeć”. Część eksponatów ma charakter interaktywny – pod okiem strażnika baszty można je wziąć do ręki, przymierzyć wybrane elementy i zrobić sobie zdjęcie w rycerskim hełmie. Dla rodzin z dziećmi to duży plus, bo młodsi zwiedzający mogą poczuć ciężar prawdziwej halabardy czy tarczy.
Widok z tarasu – od Wodzisławia po Sudety
Główną atrakcją pozostaje taras widokowy na szczycie. Stąd rozpościera się panorama na stare miasto Wodzisławia Śląskiego, okoliczne lasy i, co szczególnie interesujące, przy dobrej widoczności – na wschodnie Sudety. Widać opawską część Niskiego Jesionika z takimi szczytami jak Velky (780 m n.p.m.) i Mały Roudny (771 m n.p.m.).
Warto wziąć ze sobą lornetkę lub aparat z dobrym zoomem. Widok zmienia się zależnie od pory roku – latem las wokół baszty tworzy gęstą zieloną zasłonę, jesienią barwy robią się bardziej kontrastowe, a wczesną wiosną, gdy drzewa są jeszcze bez liści, panorama jest najszersza.
Grodzisko – teren owian legendami
Baszta stoi na terenie zwanym Grodziskiem, który jest znacznie starszy niż sama budowla. To miejsce dawnego osadnictwa sprzed lokacji miasta w 1257 roku. Według starych przekazów, już w 1241 roku miejscowi chłopi mieli tu zatrzymać oddział Tatarów spieszących pod Legnicę, spychając ich w pobliskie bagna.
Nie każdy wie, że Grodzisko to jedna z najstarszych części Wodzisławia Śląskiego. Teren ten funkcjonował jako punkt osadniczy na długo przed oficjalnym powstaniem miasta.
Dziś las wokół baszty to spokojne miejsce na spacer. Wytyczone alejki prowadzą od strony miasta prosto do obiektu – to pozostałość po drodze spacerowej, którą kazał zbudować Edward Brauns. Można tu połączyć zwiedzanie baszty z krótkim leśnym trekkingiem.
Dla kogo jest Baszta Rycerska
To miejsce sprawdzi się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi docenią interaktywną ekspozycję broni i możliwość wejścia na wysoką wieżę – dzieciaki zazwyczaj uwielbiają takie wspinaczki. Miłośnicy historii i architektury znajdą tu ciekawy przykład XIX-wiecznego historyzmu i nietypową historię właściciela-romantyka.
Osoby szukające punktów widokowych na Śląsku również nie będą zawiedzeni, szczególnie w ładny dzień. Fotografowie mogą liczyć na dobre kadry zarówno samej baszty (szczególnie efektownie wygląda od strony lasu), jak i panoram z tarasu.
Trzeba jednak pamiętać, że wejście na szczyt wymaga pokonania około 20 metrów po drewnianych schodach. Dla osób z problemami z poruszaniem się lub lękiem wysokości może to być wyzwanie. Brak windy czy innych udogodnień dla osób z niepełnosprawnościami.
Informacje praktyczne – godziny, dojazd, ile czasu przeznaczyć
Godziny otwarcia: Baszta jest dostępna w sezonie wiosenno-jesiennym, każdą środę. Dokładne godziny otwarcia warto sprawdzić przed wizytą na stronie miasta lub w lokalnym centrum informacji turystycznej, ponieważ mogą się zmieniać w zależności od sezonu.
Ceny: Wstęp jest bezpłatny. To rzadkość w przypadku tego typu atrakcji turystycznych, więc warto z tego skorzystać.
Jak dojechać: Baszta znajduje się w lesie miejskim na Grodzisku w Wodzisławiu Śląskim. Najłatwiej dojechać samochodem – można zaparkować w pobliżu lasu i przejść się aleją spacerową (około 10-15 minut marszu). Dla osób korzystających z komunikacji miejskiej – trzeba dojechać do centrum Wodzisławia, a stamtąd spacer w kierunku Grodziska. Warto wcześniej sprawdzić trasę na mapie, bo las może być mylący dla osób nieznających okolicy.
Ile czasu przeznaczyć: Samo zwiedzanie baszty z ekspozycją i wyjściem na taras zajmuje około 30-45 minut. Jeśli dodać spacer po lesie i czas na zrobienie zdjęć, warto zarezerwować godzinę do półtorej. To dobry punkt na liście atrakcji podczas jednodniowej wycieczki po Wodzisławiu Śląskim.
Co zabrać ze sobą: Wygodne obuwie (schody w baszcie mogą być strome), aparat lub telefon z dobrym aparatem, lornetkę jeśli interesują Cię widoki na Sudety. W chłodniejsze dni warto mieć kurtkę – na szczycie bywa wietrznie.
- Wstęp bezpłatny
- Otwarte w środy w sezonie wiosenno-jesiennym
- Interaktywna ekspozycja broni i zbroi
- Punkt widokowy na wysokości około 20 metrów
- Spacer po lesie Grodzisko w cenie
- Obecność strażnika baszty podczas zwiedzania
