Czujny policjant zatrzymał sprawców kradzieży z włamaniem w pościgu na drodze
Aspirant Patryk Hiltawski, pełniący funkcję Kierownika Referatu Patrolowo-Interwencyjnego w Wodzisławiu, w drodze powrotnej ze szkolenia w Akademii Policji w Szczytnie, natrafił na podejrzany pojazd z czeskimi tablicami. Pojazd ten przemieszczał się w okolicy prywatnych posesji w miejscowości Gorzyce, co wzbudziło podejrzenia Hiltawskiego ze względu na ostatnie doniesienia o kradzieżach w strefie przygranicznej. Podjął decyzję o zawróceniu i skontrolowaniu pojazdu.
Pościg przez miasto
Po wylegitymowaniu się jako funkcjonariusz, kierowca Forda zignorował policjanta i rozpoczął ucieczkę w kierunku Wodzisławia Śląskiego. Aspirant Hiltawski, nie tracąc zimnej krwi, natychmiast skontaktował się z dyżurnym, przekazując informacje o sytuacji. W międzyczasie do pościgu dołączyli funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego, którzy próbowali zatrzymać pojazd na ulicy Witosa. Kierowca jednak nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe i kontynuował ucieczkę w stronę Rybnika.
Dynamiczna akcja
W odpowiedzi na rozwój sytuacji, dyżurny skierował dodatkowe patrole z rybnickiej jednostki. Na granicy powiatu wodzisławskiego doszło do niegroźnej kolizji z radiowozem, lecz nie zatrzymało to uciekinierów. W tej chwili aspirant Hiltawski, korzystając z własnego pojazdu, znalazł się przed Fordem, a za nim podążały radiowozy z Radlina i Rybnika. Po skutecznym zablokowaniu drogi, uciekinierzy zostali zmuszeni do zatrzymania się.
Zatrzymanie i odkrycie dowodów
Po zatrzymaniu pojazdu, dwóch mężczyzn próbowało uciec pieszo, lecz szybko zostali ujęci przez funkcjonariuszy z Wodzisławia i Rybnika. Trzeci mężczyzna pozostał w pojeździe i został zatrzymany przez aspiranta Hiltawskiego. Kontrola ujawniła, że wszyscy trzej byli obywatelami Czech, a w samochodzie znaleziono przedmioty pochodzące z kradzieży z włamaniem, której dopuścili się krótko przed zatrzymaniem. Dodatkowo, najmłodszy z mężczyzn nie posiadał prawa jazdy, a test narkotykowy wykazał obecność narkotyków w jego organizmie, co skłoniło policję do pobrania krwi do dalszych badań.
Konsekwencje prawne
Zatrzymani zostali przewiezieni do aresztu. W kolejnych dniach usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Dwóch starszych mężczyzn dodatkowo oskarżono o kradzież pojazdu marki Opel w Turzy Śląskiej. Najmłodszy, poza zarzutami związanymi z kradzieżą, odpowie za ucieczkę przed policją oraz jazdę pod wpływem narkotyków bez uprawnień. Wszystkim grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Dwaj starsi mężczyźni wyrazili zgodę na dobrowolne poddanie się karze, jednak ostateczną decyzję podejmie sąd.
Interwencja aspiranta Hiltawskiego, który mimo bycia poza służbą, zareagował na podejrzane zachowanie, potwierdza zaangażowanie funkcjonariuszy w zapewnienie bezpieczeństwa publicznego w każdej sytuacji.
Źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Wodzisławiu Śląskim
